Laura Hillenbrand “Niezłomny”

Opowieść, która porwała miliony czytelników na całym świecie i stała się podstawą dla filmu.

„Gdziekolwiek spojrzał, widział tylko wodę. Wokoło sunęły leniwe rekiny, ocierając się grzbietami o tratwę. Czekały”. Tak rozpoczyna się historia Louisa Zamperiniego – chłopaka znikąd, który dzięki uporowi i determinacji wywalczył sobie miejsce w drużynie olimpijskiej. Zestrzelony nad Pacyfikiem przez 47 dni dryfował na oceanie, broniąc się zarówno przed kulami wroga, jak i szczękami wygłodniałych rekinów. Wyszedł zwycięsko ze starcia z psychopatycznym komendantem w obozie jenieckim i zdobył miłość kobiety, która wydawała się poza zasięgiem jego możliwości. A gdy było trzeba, potrafił pokonać nawet samego siebie…

/Opis z lubimyczytac.pl/

Lolanta:

Jeśli miałabym wątpliwą przyjemność poznania Louiego Zamperini osobiście, raczej bym go nie polubiła. W każdym razie na pewno nie wtedy kiedy był małym chłopcem. „Dennis rozrabiaka” to przy nim tylko trochę niegrzeczny malec. Zamperini był zaś okropnym dzieciakiem, złośliwym złodziejem (głównie jedzenia), a ja powiedziałabym nawet, że był zwykłym chuliganem (raz nawet tak pobił jednego chłopca, że bał się, że go zabił). W szkole ani w domu nie mogli sobie z nim poradzić, aż do czasu, gdy jego brat – Pete wymyslił, że Louie będzie lekkoatletą. I tak zaczeły się mordercze treningi łobuza pod okiem brata.

Okazało się, że Pete miał rację i Louie miał talent do biegania. Czyli ucieczki przed ofiarami swoich kradzieży na coś się przydały 😉 Młody sportowiec dostał się na olimpiadę, ale karierę biegacza pokrzyżowała mu druga wojna światowa. Zamperini zaciagnął się do wojska, został bombardierem latajacej trumny czyli bombowca Liberator B-24.

I co dalej? Dalej mogło być już tylko gorzej. Samolot, którym leciał Louie rozbił się na Pacyfiku. Trzech członków ekipy, w tym Zamperini, przeżyło katastrofę i odtąd dryfowali po oceanie, bez wody, jedzenia, za to w otoczeniu żądnych krwi rekinów.

„Niezlomny” Laury Hillenbrand opowiada o mężczyźnie, który nigdy się nie poddawał, który nawet w najgorszej, najstraszniejszej sytuacji potrafił walczyć o siebie i innych, nie traciąc nadziei, nawet przy zupełnym braku sił fizycznych. Książka, której wydarzenia oparte są na faktach, w najdrobniejszych szczegółach opisuje pobyt w japońskich obozach jenieckich, gnębienie, bicie, tortury.

Momentami opisy wydają się naprawdę niewiarygodne, jak np. walka z rekinami, pod jednoczesnym ostrzałem samolotowym. Ile wydarzeń zostało podkolorowanych w miarę jak Louie po setki razy opowiadał te same historie? Tego nigdy się nie dowiemy, ale mogę Was zapewnić, że czytanie o jego życiu nie będzie straconym czasem. Opowieści wywołują wiele emocji i tak jak na początku nie przepadałam za głównym bohaterem, tak w miarę bliższego poznania zaczęłam mu kibicować i lubić coraz bardziej. Autorka książki nie szczędziła szczegołów, wyławiała najciekawsze kąski, by potem złożyć je w niezapomnianą przygodę. To też opowieść o pracy nad sobą, przekraczaniu własnych granic i wybaczaniu. Niezwykła kronika wydarzeń drugiej wojny światowej oczami jeńca w japońskim obozie. Warta uwagi każdego z Was. Zapiszcie tytuł, a najlepiej od razu biegnijcie do biblioteki po egzemplarz.

Na zachętę trailer filmu na podstawie ksiazki Laury Hillenbrand, w reżyserii Angeliny Jolie.

Reklamy

John Green „Papierowe miasta”

„Nastoletni Quentin Jacobsen spędza czas na adorowaniu z oddali żądnej przygód, zachwycającej Margo Roth Spiegelman. Więc kiedy pewnej nocy niegrzeczna Margo uchyla okno i, zakamuflowana jak ninja, wkracza na powrót w jego życie, wzywając go do udziału w tajemniczej i misternie zaplanowanej przez siebie kampanii odwetowej, Quentin oczywiście podąża za dziewczyną. Gdy ich całonocna wyprawa dobiega końca i nastaje nowy dzień, Quentin przychodzi do szkoły i dowiaduje się, że zagadkowa Margo w tajemniczych okolicznościach zniknęła. Chłopak wkrótce odkrywa, że Margo zostawiła pewne wskazówki i że zostawiła je dla niego. Podążając jej urywanym śladem, w miarę zbliżania się do celu Q odkrywa zupełnie inną Margo, niż ta, którą kochał i znał dotychczas.”

/opis z lubimyczytac.pl/

Lolanta:

Bardzo sympatyczna lektura dla młodzieży. Jedna z lepszych, jakie ostatnio czytałam. Mimo tego, że fabuła jest mocno przejaskrawiona i mało wiarygodna, powieść wciąga i ciężko mi było się od niej oderwać. John Green porusza problemy, z jakimi mogą spotkać się młodzi ludzie u progu dorosłości. Robi to z zabawną nutą, bez przynudzania i moralizatorstwa. Polecam.

Moja ocena w skali LC: 7/10 (bardzo dobra)

Miss Attitude:

Mocno oderwana od rzeczywistości powiastka dla młodzieży. Podobała mi się jeszcze mniej, niż „Szukając Alaski”, a „Gwiazd naszych wina” to przy tym prawidzwe arcydzieło.

Nie wiem, czy winą mojego odbioru jest to, że nie jestem już nastolatką i po prostu nie jestem targetem.. Ale nie podobają mi się powieści okręcone wokół rozkapryszonej i egoistycznej pannicy, która sama dobrze nie umie wytłumaczyć, o co jej chodzi i dlaczego ucieka. I oczywiście znajdziemy też zakochanego w niej chłopca, którego rodziców wcale nie dziwi to, że rzuca się w pościg za koleżanką i przemierza kraj autem razem z przyjaciółmi.

Trochę bronią się bohaterowie drugoplanowi, czyli przyjaciele Margo i Quentina, bo są wyraziści i zabawni.

Książka jednak dłuży się, dialogi wydają się banalne, a końcówka na siłę próbuje być głęboka i sensowna. Panie Green, muszę ja od pana odpocząć..

Håkan Nesser „Kim Novak nigdy nie wykąpała się w jeziorze Genezaret”

14-letni Eryk podkochuje się w nauczycielce, rysuje komiksy o czarnych charakterach i ostatnich sprawiedliwych, no i marzy o zaznajomieniu się ze świerszczykami ojca 6-palczastego Edmunda… Właśnie kończy się rok szkolny, nadarza się niespodziewana okazja… Eryk ma spędzić wakacje nad jeziorem Genezerat w towarzystwie Henry ego, swojego starszego brata oraz Edmunda… Będą zajadać się parówkami, watą cukrową i goframi, nudzić, wiosłować, wyruszać na tajemnicze nocne wyprawy, wchodzić za friko na festyny, podglądać życie dorosłych oraz marzyć o pewnej nastolatce, która pracuje w sklepie i rzecz jasna o nauczycielce, która na nieszczęście okazuje się być dziewczyną reprezentacyjnego szczypiornisty, Bennego Armaty, słynącego z atomowego uderzenia…

Niezwykła powieść kryminalna, ale też pełna uroku opowieść, jakby słodko-gorzka, o dojrzewaniu, poznawaniu siebie i świata.

/opis z lubimyczytac.pl/

Lolanta:

Przydługi tytuł jednych odstraszy od tej książki, innych zachęci. Mnie przyciągnął. Bo taki inny, oryginalny. Ale jak tytuł ma się do książki? No właśnie nijak. Kim Novak była aktorką, (a właściwie to jeszcze jest, ma 83 lata), symbolem seksu, dla młodych chłopców bardzo ważna postać. Ale w sumie tyle o tym. Aha, i jeszcze, że ich nauczycielka, w której się podkochiwali była do niej podobna. I, że nie wykąpała się w jeziorze Genezaret. A dlaczego miałaby się tam kąpać? Doprawdy nie rozumiem tego tytułu.

Książka mi się dłużyła i w sumie nie wnosiła nic nowego ani ciekawego. Na początku myślałam, że będzie interesująco, że coś niezwykłego stanie się na wakacjach nad jeziorem Genezaret, ale tak naprawdę to dni wlekły się niemiłosiernie, a upał doskwierał. Morderstwo? Nawet ono nie rozkręciło akcji. Spory zawód.

Moja ocena w skali lubimyczytać: 4/10 czyli „może być”

Miss Attitude:

Jedyne, co mogło przyciągnąć do tej książki to okładka i intrygujący tytuł. Zatrzymała jedynie chęć poznania zakończenia i pojawienia się tego ‚wow’, które udowodni mi, że ta książka jest dobra. Bo sądziłam, że jest – wiele osób ją polecało, została zekranizowana, przeczytałam kilka umiarkowania zachęcających recenzji..

Książka dzieli się według mnie na dwie części – tę spokojniejszą, gdzie dwóch chłopców zabija wakacyjny czas i drugą, gdzie wydarzyła się tragedia i wszystko powinno nabrać tempa. Ale nie nabiera. W którym momencie jest to kryminał? Pojawienie się trupa od razu klasyfikuje powieść? Żadnego zaskoczenia, suspensu, intrygi.. Nuda, nuda, trupek, nuda, nuda..

Moja ocena jest taka, jak Lolanty.

 

Liane Moriarty „Wielkie kłamstewka”

Zbrodnia? Nieszczęśliwy wypadek? A może zwyczajny wybryk?

Wiadomo tylko, że ktoś nie żyje.

Trzy kobiety – nieśmiała, skryta i przebojowa spotykają się któregoś dnia, kiedy ich dzieci idą do przedszkola. Nie wiedzą, że pozornie drobna zmiana przewróci ich życie do góry nogami, a sielska rzeczywistość na przedmieściach Sydney to jedynie pozory. „Wielkie kłamstewka” to opowieść o byłych mężach i drugich żonach, matkach i córkach oraz burzach w szklance wody, a także niebezpiecznych kłamstwach, w których trwamy, by doczekać jutra. Żyjemy, żeby kłamać, czy kłamiemy, żeby żyć? Oto jest pytanie.

/opis z lubimyczytac.pl/

Lolanta:

– Wybierz nam książkę na styczeń – mówię do Miss Attitude pod koniec grudnia.

Nie czekałam długo i zaraz wyszła od niej propozycja „Wielkich kłamstewek” Liane Moriarty. Nie do końca byłam zadowolona, kiedy zobaczyłam okładkę, bo widniała na niej wielka naklejka: „KOBIETY TO CZYTAJĄ”. Oj, odstraszyło mnie to. Kiedyś bardzo często sięgałam po tak zwaną literaturę kobiecą, ale gusta się zmieniają i obecnie ledwo tknę podobne publikacje, bo kojarzą mi się wyłącznie z romansami, za którymi nie przepadam, (a mimo to, czasem mi się zdarza). Ale kiedy Miss zaczęła czytać i podpowiedziała, że to coś na styl „Klapsa” Tsiolkasa, (tę książkę zresztą też ona mi podsunęła), to już wiedziałam, że będzie dobrze J

Jane zawsze potem wspominała, jak lekkomyślnie kusiła los tamtego dnia. „Nie zamierzam się mieszać w żadne szkolne układy”, powiedziała, a ktoś tam na górze usłyszał ją i nie spodobała mu się ta postawa. Stanowczo zbyt pewna siebie. „Jeszcze zobaczymy”, mruknął, po czym siadł i urządził sobie zabawę jej kosztem.

Australia. Niewielkie nadmorskie miasteczko Pirriwee i szkoła podstawowa. Dzieciaki idą do niej po ukończeniu 4 lat. To, co dzieje się na lekcjach i relacje miedzy dziećmi to naprawdę nic, w porównaniu do tego, co się dzieje wśród rodziców. Układy, układziki, fałszywe przyjaźnie, wielkie miłości i szczera nienawiść. Byłe żony i mężowie, przyjaciółki, kochankowie. Można się w tym wszystkim pogubić. I wśród tego wszystkiego mała dziewczynka oskarża Ziggiego, że dusił ją, kiedy pani nie widziała.

To wyznanie wywołuje piekło. Jeszcze bardziej nakręca i tak już napięte relacje między rodzicami pierwszej klasy, wywołuje dodatkowe sprzeczki, oskarżenia, przeprowadza roszadę stanowisk. Matki rzucają się bronić własnych pociech, jednocześnie zmagając się z własnymi, dorosłymi problemami.

Liane Moriarty nie oszczędza nikogo. Przedstawia niemal każdy typ rodzica, nakreślając jego cechy charakterystyczne, kolorując je tak, by każdy był w stanie rozpoznać w nich siebie, lub kogoś ze swojego otoczenia. Pokazuje brudne gierki, ale też prawdziwe przyjaźnie, poświecenie, więzi rodzinne. Ukazuje trudy wychowywania dziecka oraz nie zawsze skuteczne próby zachowania się w cywilizowany sposób przy swoich eks, czy po prostu, przy innych dorosłych.

Jak tam przeprowadzka? – Madeline nastawiła czajnik. – Nie było nas w mieście, w przeciwnym razie pożyczyłabym ci Eda do pomocy. Zawsze wypożyczam go do przeprowadzek. On to uwielbia.

– Serio?

– Nie, skąd. Nienawidzi tego. Strasznie się na mnie wścieka. Mówi: „A co ja jestem, furgonetka?” – zniżyła głos, naśladując męża. – Ale wiesz, płaci za siłownię, więc co mu szkodzi przerzucić kilka pudeł za darmo?

To książka bardziej o kłamstwach dorosłych niż o dzieciach, bo choć te „tknięte analogią” czasem zachowują się podobnie, to nie na nich skupiła się autorka, lecz na ich rodzicach. „Wielkie kłamstewka” to komedio-dramat. Powaga przeplata się z humorem sytuacyjnym i zabawnymi spostrzeżeniami bohaterów. Dramaty przestają być takie przerażające; kiedy widzimy je przez ten pryzmat, stają się łatwiejsze do zniesienia.

Powieść czytałam z dużym zaciekawienie i choć moje obawy, co do literatury typowo kobiecej nie spełniły się, na pewno bardziej spodoba się właśnie płci pięknej. Bardzo polecam J

Moja ocena wg skali lubimyczytac.pl: 7/10 (bardzo dobra)

Miss Attitude:

Wybrałam tę książkę trochę w ciemno, chciałam czegoś raczej lekkiego, żeby szybko pochłonąć i dobrze się przy tym bawić. Wybrałam chyba dobrze, bo styl autorki tak mi się spodobał, że od razu po zakończonej lekturze zabrałam się do następnej pozycji tej autorki („Sekret mojego męża” – tytuł niefortunny, ale książka dobra).

Pierwsza myśl, gdy zaczęłam czytać „Wielkie kłamstewka”? „Klaps” Tsiolkasa! Australijskie miasteczko, rodzice, którzy często udają kogoś, kim nie są i dzieci, które są motorem napędowym całej historii.

Historia skupia się bardziej na trzech kobietach – Madeline, Jane i Celeste – które mają swoje problemy, różnią się od siebie znacząco i mają problemy ze swoimi pociechami. Madeline ma problem z dorastającą córką, która po latach woli zamieszkać ze swoim ojcem, syn Jane zostaje oskarżony o duszenie swojej słodkiej koleżanki, a Celeste nie potrafi zapanować nad swoimi bliźniakami.

Los krzyżuje życie tych kobiet i sprawia, że stają się przyjaciółkami. Z pewnością przyczyniają się do tego skrywane tajemnice, które z biegem poznajemy. Do czego mogą jednak prowadzić kłamstwa? I kto zabił?

Książka zaczyna się od informacji, że ktoś ze społeczności popularnej szkoły zginął na wieczorku dla rodziców. Historie bohaterów przeplatane są dosyć zabawnymi zeznanami świadków, które prowadzą do zaskakującego zakończenia.

Autorka w zgrabny sposób ukazała różne rodzaje rodzin – patchworkowe, samotne matki, przemocowego ojca – i wrzuca ich do małej społeczności, w której starają się koegzystować.

Świetnie nadawałoby się na kilka odcinków „Desperate Housewife”. Dla mnie świetna rozrywka.

Moja ocena wg skali lubimyczytać – 8/10 (rewelacyjna)

Terminarz 2016

Już są! Już są! Wyniki głosowania. Książki przypisane zostały do dat, w których pojawią się nasze recenzje – jedna na miesiąc. Postanowiłyśmy zrezygnować jedynie z grudnia, gdyż jest to trochę szalony okres, a zamiast tego zrobimy pod koniec roku nowe głosowanie, na kolejny rok. Oto w kolejności, co będziemy razem czytać w 2016 roku:

23 stycznia – Liane Moriarty „Wielkie kłamstewka” http://lubimyczytac.pl/ksiazka/264358/wielkie-klamstewka

20 lutego – Håkan Nesser „Kim Novak nigdy nie wykąpała się w jeziorze Genezaret” http://lubimyczytac.pl/ksiazka/29814/kim-novak-nigdy-nie-wykapala-sie-w-jeziorze-genezaret

19 marca – John Green „Papierowe miasta” http://lubimyczytac.pl/ksiazka/259625/papierowe-miasta

23 kwietnia – Laura Hillenbrand „Niezłomny” http://lubimyczytac.pl/ksiazka/239791/niezlomny

21 maja – Donna Tartt „Szczygiel” http://lubimyczytac.pl/ksiazka/244777/szczygiel

18 czerwca – Swietłana Aleksijewicz „Czarnobylska modlitwa” http://lubimyczytac.pl/ksiazka/130712/czarnobylska-modlitwa-kronika-przyszlosci

23 lipca – Diana Gabaldon „Obca” http://lubimyczytac.pl/ksiazka/50771/obca

20 sierpnia – Sylwia Chutnik „Cwaniary” http://lubimyczytac.pl/ksiazka/154061/cwaniary

17 września – Simon Montefiore „Saszeńka” http://lubimyczytac.pl/ksiazka/6000/saszenka

22 października – „Mistrz i Małgorzata” Michaił Bułhakow http://lubimyczytac.pl/ksiazka/135717/mistrz-i-malgorzata

19 listopada – Majgull Axelsson „Pępowina” http://lubimyczytac.pl/ksiazka/260125/pepowina

Zapraszamy wszystkich do czytania, dyskutowania i śledzenia fanpage’a.

Lolanta i Miss Attitude

Głosowanie 2016

Zebrałyśmy Wasze propozycje książkowe, dorzuciłyśmy własne, pozostaje już tylko zagłosować. Wybierajcie po jednej książce z każdej kategorii. Jeśli nie wszystkie kategorie Was zainteresują, nie martwcie się, podajcie tylko te, które Wy chcecie czytać albo, o których chcecie, żebyśmy pisały. Jeśli nie kojarzycie jakiegoś tytułu, do każdego dodałyśmy link z opisem do portalu lubimyczytać.pl.

  1. Literatura współczesna

    Anthony Doerr „Światło, którego nie widać” http://lubimyczytac.pl/ksiazka/251695/swiatlo-ktorego-nie-widac

    Ziemowit Szczerek „Siódemka” http://lubimyczytac.pl/ksiazka/247843/siodemka

    Szczepan Twardoch „Drach” http://lubimyczytac.pl/ksiazka/236175/drach

    Sylwia Chutnik „Cwaniary” http://lubimyczytac.pl/ksiazka/154061/cwaniary

  2. Literatura faktu

    Roberto Saviano – „Gomorra. Podróż po imperium komorry” http://lubimyczytac.pl/ksiazka/234108/gomorra-podroz-po-imperium-kamorry

    Swietłana Aleksijewicz „Czarnobylska modlitwa” http://lubimyczytac.pl/ksiazka/130712/czarnobylska-modlitwa-kronika-przyszlosci

    Steve Sem-Sandberg „Wybrańcy” http://lubimyczytac.pl/ksiazka/273101/wybrancy

  3. Klasyka literatury

    Jane Austen „Emma” http://lubimyczytac.pl/ksiazka/271546/emma

    John Steinbeck „Na wschód od Edenu” http://lubimyczytac.pl/ksiazka/119566/na-wschod-od-edenu

    „Mistrz i Małgorzata” Michaił Bułhakow http://lubimyczytac.pl/ksiazka/135717/mistrz-i-malgorzata

    „Wielkie nadzieje” Charles Dickens http://lubimyczytac.pl/ksiazka/22163/wielkie-nadzieje

    Emil Zola „Wszystko dla pań” http://lubimyczytac.pl/ksiazka/49447/wszystko-dla-pan

  4. Thriller / sensacja / kryminał

    David Lagercrantz „Co nas nie zabije” http://lubimyczytac.pl/ksiazka/256915/co-nas-nie-zabije

    Håkan Nesser „Kim Novak nigdy nie wykąpała się w jeziorze Genezaret” http://lubimyczytac.pl/ksiazka/29814/kim-novak-nigdy-nie-wykapala-sie-w-jeziorze-genezaret

    Marta Guzowska „Ofiara Polikseny” http://lubimyczytac.pl/ksiazka/29814/kim-novak-nigdy-nie-wykapala-sie-w-jeziorze-genezaret

  5. Biografia/pamiętnik

    Laura Hillenbrand „Niezłomny” http://lubimyczytac.pl/ksiazka/239791/niezlomny

    Dariusz Kortko, Judyta Watoła „Religa” http://lubimyczytac.pl/ksiazka/236200/religa-biografia-najslynniejszego-polskiego-kardiochirurga

  6. Nagrodzone

    Donna Tartt „Szczygiel” http://lubimyczytac.pl/ksiazka/244777/szczygiel

    Wiesław Myśliwski „Widnokrąg” http://lubimyczytac.pl/ksiazka/40034/widnokrag

    Wojciech Kuczok „Gnój” http://lubimyczytac.pl/ksiazka/40499/gnoj

  7. Fantastyka

    Kerstin Gier „Czerwień rubinu” http://lubimyczytac.pl/ksiazka/100215/czerwien-rubinu

    Stephen King „Bastion” http://lubimyczytac.pl/ksiazka/212268/bastion

    Peter V. Brett „Malowany człowiek” http://lubimyczytac.pl/ksiazka/27475/malowany-czlowiek-ksiega-i

    Jacek Piekara „Ja, Inkwizytor. Płomień i krzyż” http://lubimyczytac.pl/ksiazka/3923/plomien-i-krzyz-tom-1

  8. Historyczna

    Simon Montefiore „Saszeńka” http://lubimyczytac.pl/ksiazka/6000/saszenka

    Małgorzata Gutowska – Adamczyk „Podróż do miasta świateł. Róża z Wolskich” http://lubimyczytac.pl/ksiazka/140979/podroz-do-miasta-swiatel-roza-z-wolskich

  9. Młodzieżowa

    John Green „Papierowe miasta” http://lubimyczytac.pl/ksiazka/259625/papierowe-miasta

    Emmy Laybourne „Monument 14. Odcięci od świata” http://lubimyczytac.pl/ksiazka/222804/monument-14-odcieci-od-swiata

  10. Obyczajowa i romans

    Diana Gabaldon „Obca” http://lubimyczytac.pl/ksiazka/50771/obca

    Jane Graves „Mąż z ogłoszenia” http://lubimyczytac.pl/ksiazka/129176/maz-z-ogloszenia

    11. Pozostałe:

    Donna Tartt „Tajemna historia” http://lubimyczytac.pl/ksiazka/267570/tajemna-historia

    Majgull Axelsson „Pępowina” http://lubimyczytac.pl/ksiazka/260125/pepowina

    Joanna Bator „Piaskowa Góra” http://lubimyczytac.pl/ksiazka/199031/piaskowa-gora

Marek Bieńczyk „Tworki” http://lubimyczytac.pl/ksiazka/161083/tworki

Wasze propozycje

 

Znów nadszedł ten czas, że trzeba wybrać książki, jakie będziemy czytać wspólnie na PKK w 2016 roku. Z podanych przez Was propozycji utworzymy listę 11 książek miesiąca – tym razem tylko jedna na miesiąc. Styczeń to Liane Moriarty i jej „Wielkie kłamstewka”, a co dalej, to już zależy od Was. Możecie podawać dowolną ilość propozycji (oczywiście rozsądną, wstawianie np. całej listy BBC nie będzie uznawane ;)), tutaj pod wpisem, na naszym Facebooku, a jeśli jesteście bardzo nieśmiali to pisać można również na prywatnego emaila: lolanta.czyta@gmail.com. Jak już zbierzemy odpowiednią ilość tytułów – zrobimy głosowanie J

Jeśli macie ochotę, możecie kierować się kategoriami, choć nie jest to konieczne. Wstępnie (w zależności od tego ile będziemy mieć propozycji) kategorie będą takie:

  1. Literatura faktu
  2. Klasyka (np. lubimyczytac.pl)
  3. Kryminał
  4. Thriller lub horror
  5. Biografia / pamiętnik
  6. Książka nagrodzona (tu zależy od Was, czy ma to być Nike, Nobel, Man Booker Prize, czy jeszcze inna)
  7. Fantastyka / fantasy / s-f
  8. Powieść psychologiczna (np. z tej półki)
  9. Fikcja historyczna
  10. Młodzieżowa
  11. Przygodowa

Czekamy na Wasze propozycje J